Pechowy chłopiec

Czerwone Gitary

Sha la, la, la
Niech ktoś mi powie, czy to nie jest pech
Był maj, słowiki, pachniał biały bez
I my we dwoje, księżyc spał wśród chmur
I nagle, ach, ząb! Co za ból!
Wykrzywiam usta, a dziewczyna w śmiech!
Powiedzcie, czy to nie jest pech?
Sha la, la, la
Sha la, la, la, la spytaj dentysty
On się na tym zna

Powiedzcie sami, co za podły los?
Kiedyś w dyskusji zabierałem głos
Mówiłem długo, jak mnie na to stać
I też zaczęli się śmiać
Mówiłem mądrze, śmiali się na głos
Powiedzcie mi, co za los!
Sha la, la, la
Sha la zapytaj hydraulika
On się na tym zna

Powiedzcie sami, czy to nie jest pech?
Poszło nas wczoraj na zabawę trzech (no i co?)
Juras i Krzysztof tańczyli bez przerw
A dziewczyny nie chciały mnie
Sterczałem w kącie, trząsł mną dziki gniew
Powiedzcie, czy to nie jest pech?
Sha la, la, la
Sha la, la, la, la kup sobie mydło
Albo lepiej dwa!

Sha la, la, la


All lyrics are property and copyright of their owners. All lyrics provided for educational purposes only.